Senat pozbawia mnie roboty

To już prawdziwy skandal! Do tej pory to ja byÅ‚em od pisania wÅ›ciekÅ‚ych tekstów. A tymczasem wÅ‚aÅ›nie opublikowano peÅ‚ne żółci stanowisko Komisji ds. Gospodarki Narodowej w Senacie RP w sprawie promocji polskiej gospodarki za granicÄ…. Komisja ta w koÅ„cu maja br. zapoznaÅ‚a siÄ™ z informacjami z Ministerstwa Gospodarki oraz z ambasad RP w Wielkiej Brytanii, w Niemczech, Rosji i Francji, a także z opiniami organizacji zrzeszajÄ…cych przedsiÄ™biorców. I co czytamy w ujawnionej opinii? „Komisja z niepokojem odnotowaÅ‚a, iż wszystkie reprezentatywne organizacje zrzeszajÄ…ce przedsiÄ™biorców byÅ‚y w zasadzie jednomyÅ›lne w krytycznej ocenie dziaÅ‚aÅ„ podejmowanych przez agendy rzÄ…dowe na rzecz promocji gospodarczej Polski za granicÄ…. Zarzuty: brak spójnej i konsekwentnej strategii promocji polskiej gospodarki; brak silnej instytucji, która odpowiadaÅ‚aby za realizacjÄ™ i koordynacjÄ™ dziaÅ‚aÅ„ wspierajÄ…cych interesy gospodarcze Polski za granicÄ…, rozproszenie Å›rodków przeznaczonych na promocjÄ™ miÄ™dzy dziaÅ‚ajÄ…ce w sposób nieskoordynowany agendy rzÄ…dowe i nieefektywne ich wydawanie”. CHWILA, MOMENT! NIECH MI SENATOROWIE NIE ZABIERAJÄ„ ROBOTY! Niestety senacka Komisja caÅ‚kiem sensownie kontynuuje: „W rezultacie polski przedsiÄ™biorca pozbawiony jest skutecznego wsparcia ze strony paÅ„stwa (…). W Europie i na Å›wiecie ma miejsce nasilenie i wzrost profesjonalizacji dziaÅ‚aÅ„ innych krajów.” Senatorowie martwiÄ… siÄ™ też o nasze nerwy: „Prezentowane podczas posiedzenia przykÅ‚ady skutecznego lobbingu prowadzonego przez zagraniczne organizacje rzÄ…dowe i ambasady, stanowić mogÄ… źródÅ‚o frustracji dla naszych przedsiÄ™biorców”. ZNOWU SLUSZNIE, WIĘC CO JA MAM PISAC W MOIM FELIETONIE? Dopiero w konkluzjach dajÄ… felietoniÅ›cie okazjÄ™ wykazać siÄ™: „Komisja oczekuje, że RzÄ…d wyjdzie naprzeciw oczekiwaniom polskich przedsiÄ™biorców i zintensyfikuje dziaÅ‚ania skutkujÄ…ce koniecznymi zmianami w systemie promocji”. HA, HA, HA! TAK DALEKO IDÄ„CYCH OCZEKIWAŃ, TO JUÅ» NAWET JA NIE MAM.

Sławomir Wróblewski



Skomentuj