Stadion City nie dla idiotów
W mediach huczy o aferze ze stadionem narodowym, a konkretnie, o rezygnacjÄ… z planów wykorzystania jego otoczenia po zakoÅ„czeniu EURO 2012. W piÄ…tek 26 lutego, wielki tytuÅ‚ na pierwszej stronie Gazety Wyborczej krzyczaÅ‚ „Diabli biorÄ… Stadion City”. CytujÄ™: ”Stadion City miaÅ‚o być unikalnÄ… częściÄ… Pragi, a sam stadion stanowić centralny obiekt caÅ‚ego zaÅ‚ożenia, żyjÄ…cy 24 godziny na dobÄ™, otoczony przestrzeniÄ… publicznÄ… i różnymi funkcjami: hala widowiskowa, wystawy, kongresy, hotele, centrum handlowe, biura”. Fakt, na funkcje kongresowe chÄ™tnie siÄ™ powoÅ‚ywano póki trzeba byÅ‚o uzasadniać projekt. MichaÅ‚ Borowski, inicjator konkursu na Stadion City stwierdza: „- Teraz widać, że wszystko sprowadza siÄ™ do wybudowania za pieniÄ…dze podatników najdroższego na Å›wiecie „studia telewizyjnego” dla UEFA, która zgarnie za wyłączne prawo do sygnaÅ‚u ok. 1 mld euro. My, jak te gÅ‚upki, zostaniemy z goÅ‚ym stadionem i rachunkami”. Nie wiem tylko, kogo ma M.Borowski na myÅ›li. Przed rokiem, zaraz po ogÅ‚oszeniu konkursu, organizowaÅ‚em konferencjÄ™ na temat szans cywilizacyjnych dla prawobrzeżnej Warszawy wynikajÄ…cych z EURO 2012. Warsaw Destination Alliance przygotowaÅ‚o biznesplan budowy i utrzymania Centrum Kongresowego oraz skrzyknęło SpoÅ‚eczny Komitet Wsparcia. I pamiÄ™tam nasze próby rozmów z M.Borowskim, a także z szefem architektury Warszawy, a nieco później z ministrem sportu. Na nasze pytanie co z centrum kongresowym, zawsze byÅ‚o: później, później, teraz stadion. Czyli o funkcjach kongresowych pamiÄ™ta siÄ™ tylko wtedy, gdy trzeba uzasadniać projekt wydatków. Coraz bliższe jest mi hasÅ‚o „No sport”, które kiedyÅ› gÅ‚osiÅ‚ sir Winston Churchill (preferowaÅ‚ whisky i cygara). Mnie z tematu Stadion City interesuje tylko „City”. Zostawmy stadion innym, ale od centrum kongresowego - wara! Centrum kongresowe nie dla gÅ‚upków. Jak w reklamie: „Nie dla idiotów”.